Z dziobem trzmielojada
Ba?ka?skie wiatry
Pilna pro?ba

U?ytkownicy Online

Naszą witrynę przegląda teraz 44 gości 
Historia oparta na pewnym precedensie Email
Wpisany przez Jurata   

3.XI.2009 r. wnocy program 2TVP przypomnia? film (sprzed dziesi?ciu lat) Krzysztofa Krauzego D?ug. Obejrza?am. Po latach film ten nie zrobi? ju? na mnie takiego wra?enia jak kiedy?. Brakowa?o mi psychologicznego pog??bienia postaci. Mo?e po lekturze ksi??ek Mj d?ug iOsadzony S?awka Sikory trudno jest znale?? wfilmie co? nowego iinteresuj?cego. Amo?e jeste?my ju? przyzwyczajenie doinnego rodzaju filmw?

Scenariusz do filmu D?ug Krzysztofa Krauzego napisano m.in.na podstawie rozmw zArturem Bryli?skim i S?awomirem Sikor? wroku 1998 na terenie Zak?adu Karnego. Wtym czasie Sikora mia? ju? przygotowane materia?y do ksi??ki, jednak film powsta? wcze?niej ni? ksi??ka, co jest zrozumia?e je?li we?mie si? pod uwag? wszystkie okoliczno?ci.

Publikacja pierwszej ksi??ki S?awka Sikory uruchomi?a lawin? dzia?a? spo?ecznych, opartych na pewnym precedensie.

Ot? zdarzy?o si?, jeszcze za czasw II Rzeczpospolitej, ?e Sergiusz Piasecki, skazany na kar? ?mierci, (ktra to kara zosta?a zamieniona nast?pnie na d?ugoletnie wi?zienie), napisa? i opublikowa? powie?? Kochanek Wielkiej Nied?wiedzicy. Mia?o to miejsce w czasie jego pobytu w najci??szym Zak?adzie Karnym II Rzeczpospolitej na ?ysej Grze. W wyniku dzia?a? podj?tych przez ?rodowisko literackie z Melchiorem Wa?kowiczem na czele Prezydent Mo?cicki podpisa? w roku 1937 akt u?askawienia pisarza Sergiusza Piaseckiego. Piasecki udowodni? ca?ym swoim dalszym ?yciem i twrczo?ci?, ?e w ka?dym, nawet najtrudniejszym, momencie mo?na zacz?? wszystko od nowa, a maj?c do tego jeszcze si? talent i wytrwa?o?? mo?na wspi?? si? na szczyty.

Podobna sytuacja zaistnia?a w 2005 roku. Po napisaniu przez S?awomira Sikor? (odbywaj?cego kar? dwudziestu pi?ciu lat pozbawienia wolno?ci) ksi??ki Mj d?ug powsta?a spo?eczna inicjatywa w wyniku ktrej Prezydent Kwa?niewski podpisa? akt u?askawienia.

Historia S?awomira Sikory jest znana wi?kszo?ci spo?ecze?stwa z jego dwch ksi??ek (Mj d?ug i Osadzony), z filmu D?ug Krzysztofa Krauzego i z cyklu programw telewizyjnych TV Patio Prawo i pi???.

Kilkana?cie lat temu, b?d?c w tragicznym po?o?eniu i nie maj?c szansy na jak?kolwiek pomoc ze strony instytucji do tego powo?anych wzi?? on (jak filmowy bohater westernu) sprawy w swoje r?ce, z?ama? prawo, zosta? os?dzony i skazany na dwadzie?cia pi?? lat pozbawienia wolno?ci.

Przez dziesi?? lat by? pensjonariuszem zak?adw karnych, uczestnikiem wi?ziennych warsztatw literackich, laureatem konkursw prozy wi?ziennej, aby w ko?cu w roku 2005. opu?ci? wi?zienne mury w wyniku u?askawienia przez Prezydenta R.P.

Przyczyny, ktre sk?oni?y, a w?a?ciwie zmusi?y przed laty, dwch m?odych biznesmenw S?awka Sikor? i Artura Bryli?skiego do takiego a nie innego post?powania, s? oglnie znane i nie b?d? ich w tym miejscu analizowa?. Analizy tej dokona?y dziesi?tki tysi?cy ludzi podpisuj?cych petycje do Prezydenta RP z wnioskiem o u?askawienie.

Mechanizm, ktry powoduje, ?e cz?owiek z natury dobry i przestrzegaj?cy norm moralnych i etycznych jest w stanie w warunkach ekstremalnych dokona? zbrodni zosta? zbadany i opisany w ostatnich latach jako Eksperyment Stanfordzki m.in. przez Profesora Philipa Zimbardo ksi??ce p.t. Efekt Lucyfera.

Mj d?ug i Osadzony to ksi??ki, ktre czyta si? jednym tchem. Poznajemy ?wiat znany nam dotychczas tylko cz??ciowo i tendencyjnie, w sposb w jaki media uznaj? dla nas za w?a?ciwy. Na temat ?wiata za kratami mamy wiele b??dnych wyobra?e?, opartych g?wnie na filmach fabularnych i przekazach telewizyjnych.

Przekona?am si? o tym, kiedy pojecha?am pierwszego kwietnia 2009 roku, z ekip? TV Patio do Klubu Literackiego Bartnicka 10 mieszcz?cego si? przy Zak?adzie Karnym we W?oc?awku. Prowadzi?am tam warsztaty literackie dla wi??niw. Powsta? wtedy odcinek filmu z cyklu Prawo i pi??? Resocjalizacja twrcza cz??? 1.

Musz? przyzna?, ?e moje wyobra?enia o warunkach panuj?cych w zak?adach karnych by?y wcze?niej ukszta?towane wy??cznie przez media. Rzeczywisto?? okaza?a si? inna.

Jad?c do ZK we W?oc?awku my?la?am, ?e do Klubu Literackiego Bartnicka 10 nale?? osadzeni, ktrzy pisanie traktuj? jako pretekst aby wyrwa? si? z celi.

Myli?am si?. Spotka?am tu pisarzy i poetw z du?ym dorobkiem literackim oczytanych i wra?liwych. Rozmawia?am z nimi przez kilka godzin. Czytali mi fragmenty swoich utworw. Pili?my herbat?, siedz?c razem przy wielkim stole w bibliotece wi?ziennej.

Okazuje si?, ze Klub Literacki Bartnicka 10, o ktrym mo?emy przeczyta? w ksi??ce Mj d?ug, jest prawdziw? wyl?garni? talentw.

?ycie to nie film. W ?yciu cz?owiek bywa naprawd? g?odny, poni?any, bity, pozbawiony wszystkiego A jednak s? ludzie, ktrzy maj? w sobie do?? si?y aby si? nie podda?, aby zachowa? wewn?trzn? wolno??, aby ?y? we w?asnym wewn?trznym ?wiecie i tworzy? pisa?, rze?bi?, malowa?

Szkoda, ze tak ma?o wiemy o wi?ziennych klubach literackich. Dzia?aj? one na terenie naszego kraju ale jednocze?nie nale?? do jakiego? niedost?pnego nam ?wiata. S? jakby w innej czasoprzestrzeni. Nie wiemy te? zupe?nie nic o wybitnych twrcach, ktrzy tam pisz?, tworz?, dzia?aj?.

W ksi??ce Mj d?ug S?awek opisuj?c swj Dzie? 3167 relacjonuje prac? w wi?ziennym radiow??le. W rozdziale po?wi?conym przebiegowi dnia 3182 wspomina o niezwyk?ym klimacie jaki panowa? w bibliotece, ktra by?a miejscem spotka? Klubu Literackiego Bartnicka 10.

W czasie mojej wizyty, w Zak?adzie Karnym we W?oc?awku, by?am zarwno w bibliotece jak i w radiow??le. Potwierdzam to miejsca niezwyk?e. Przebywaj?c w nich mo?na na chwil? zapomnie?, ?e znajduj? si? na terenie Zak?adu Karnego.

Widzia?am rosn?c? w pomieszczeniu radiow?z?a pi?kn? cytryn?. Zdziwi?o mnie to, bo wiem, ze jest to ro?lina bardzo kapry?na i trudna do utrzymania. Wyros?a z pestki i ca?y czas ro?nie, piel?gnowana przez osadzonych, podobnie jak ich nadzieja na odzyskanie wolno?ci.

Ksi??ki Sikory mwi? o d??eniu do wolno?ci, o sztuce przetrwania, maj? warto?? reporta?u. S? w niej utrwalone scenki z ?ycia wi?ziennego mwi?ce o systemie jaki tam panuje, o hierarchii w?rd wi??niw i o tym, ?e wszystko tam jest ustalone i toczy si? swoim trybem. Osadzeni musz? si? dostosowa? do systemu. Kto to potrafi i ma odrobin? szcz??cia mo?e znajdzie sposb aby dosta? si? do jakiej? ja?niejszej oazy po?rd tego morza beznadziejno?ci do garkuchni, ?wietlicy, radiow?z?a Kto nie zrozumie w por? o co chodzi wypada z gry cz?sto dos?ownie. W wi?zieniu obowi?zuje specyficzny j?zyk. Szamaki, grypsuj?cy, gady, zgredy, klawisze, cwele, frajerzy Trzeba wiedzie? z kim ma si? do czynienia. Trzeba wiedzie? co mwi?, jak mwi? i do kogo.

Czytaj?c opis dnia 3183 mo?emy zapozna? si? z akcj? ewangelizacyjn? prowadzon? na terenie zak?adu karnego przez misjonarzy ze zboru Zielono?wi?tkowcw. Wielu osadzonych zawdzi?cza im znajomo?? Biblii, z ktr? zetkn?li si? tam po raz pierwszy.

W czasie lektury poznajemy warunki wi?zienne, ale naprawd? jest to ksi??ka o wolno?ci, o tym, ?e to czy jeste?my wolni zale?y przede wszystkim od nas samych, a nie od warunkw w jakich jeste?my

Tego wszystkiego zabrak?o mi w filmie. Ale film nie by? ekranizacj? ?adnej z dwch omawianych przeze mnie ksi??ek. Powsta? wcze?niej. Czasem ksi??ka sk?ania czytelnika do obejrzenia filmu. W tym przypadku kolejno?? mo?e by? odwrotna. Dobrze wi?c, ?e film D?ug zosta? przypomniany.

Jurata Bogna Serafi?ska

Warszawa, 4.XI.2009r.

Zmieniony: Wtorek, 16 Marzec 2010 22:59